Co zrobić, jeśli nie masz z czego oszczędzać

przez | 18 października 2019

Co zrobić, jeśli nie masz z czego oszczędzać

Nie oszczędzasz, bo po prostu nie masz z czego odkładać pieniędzy. Zarabiasz niewiele, pracujesz w budżetówce i wciąż czekasz na obiecaną podwyżkę.

Spłacasz kredyt hipoteczny, kredyt ratalny za drobny sprzęt AGD i zeszłoroczne zadłużenie z karty.

Niby wiesz, że emerytura będzie niska, na państwo nie ma co liczyć i powinieneś odłożyć pieniądze z myślą o przyszłości, ale po prostu nie masz z czego.

Przeglądasz blogi, czytasz i rozumiesz, że są ludzie, którzy zarabiają naprawdę duże pieniądze. Myślisz – im łatwiej, mają z czego odkładać.

Być może, bez zbytniego wysiłku mógłbyś odłożyć stówkę miesięcznie. Ale jaki to ma sens? Po roku ciułania, będziesz miał raptem 1200 zł.

Daleko będzie, do milionów, o których marzysz. Co ci dadzą takie grosze? Faktycznie, bogaty nie będziesz. Być może za to, uda Ci się wyjść z biedy.

Początki oszczędzania bywają trudne

Oszczędzanie – małymi kroczkami…

Jeśli stówka nie wymaga wielu wyrzeczeń, może dałoby się i dwie, a z czasem trzy.

Być może, następnym razem, nie musiałbyś sięgać po kartę kredytową czy chwilówkę, aby kupić lodówkę czy wyjechać na wakacje.

Odłożenie, tych początkowo drobnych pieniędzy, pozwoli Ci na stworzenie funduszu awaryjnego. To nic innego, jak kwota, po którą spokojnie sięgasz właśnie w razie nieprzewidzianych wydatków.

Zgromadzenie tych pieniędzy to z kolei pierwszy krok do funduszu bezpieczeństwa. To już większe środki i na pewno nie zgromadzisz ich szybko.

Chyba, że pierwszy sukces w gromadzeniu kapitału umożliwi Ci nabranie wiatru w żagle. Zastanów się, czy nie jesteś w stanie dorobić jakiś pieniędzy.

Jeśli faktycznie pracujesz w budżetówce, Twoja praca to minimum osiem godzin dziennie.

Z pewnością, dwie czy trzy godziny dziennie, możesz spędzić w sposób nieco bardziej efektywny, niż oglądając po raz kolejny głupawy serial, który zresztą chyba Cię nudzi.

Poświeć ten czas na rozmyślania, co umiesz i jak, te umiejętności możesz wykorzystać na zarobienie dodatkowych pieniędzy.

Nie trzeba w tym celu zakładać działalności gospodarczej.

Ponad tysiąc złotych można w tej chwili zarobić legalnie, a korzystając z umów zleceń czy umów o dzieło można zarobić dowolnie wysokie kwoty.

Kiedy uda Ci się już spłacić kredyty konsumpcyjne i zgromadzić fundusz awaryjny, poczujesz się z pewnością zdecydowanie pewniej.

Mając taką nadwyżkę, możesz pomyśleć o zainwestowaniu części swojego kapitału. Niezłą opcją może być np. giełda.

W tym celu warto rozejrzeć się za dobrym rachunkiem brokerskim – https://darmowekontobankowe.org/konto-maklerskie/

Jeśli brak Ci umiejętności, nie wiesz na czym zarobić, odkładaj pieniądze na naukę. Nigdy nie jest zbyt późno, aby nauczyć się czegoś nowego, skończyć kurs czy szkolenie.

Co zrobić, jeśli nie masz z czego oszczędzać – podsumowanie

Odkładaj zarobione pieniądze. Zgromadzenie środków na poduszkę bezpieczeństwa nie będzie łatwe.

Jeśli będziesz oszczędzać wszystkie nadwyżki, trzykrotność twoich dochodów wkrótce pojawi się na koncie.

To z pewnością zapewni Ci spokój i pewność siebie.

Nawet, jeśli stracisz pracę, przez jakiś czas sobie poradzisz. Zdobyta wiedza pozwoli Ci na znalezienie innej, być może dużo lepszej.

A zaczyna się od zwykłej stówki…

Sprawdź również, czym różni się odkładanie od oszczędzania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *